Cris 20.11.2013 14:47
Czy nieumyślne zarażenie chorobą jest ciężkim grzechem? Np. ktoś ma grypę i idzie do pracy zamiast pójść na zwolnienie albo ktoś jest przeziębiony i idzie do spowiedzi, bo akurat jest spowiedź rekolekcyjna. Oczywiście, w tym ostatnim przypadku spowiedź byłaby nieważna, bo kto powie spowiadającemu, że właśnie go zaraża.
Odpowiadający nie widziałby w zarażaniu innych przeziębieniem czy grypa grzechu ciężkiego. O ile oczywiście chodzi o zwyczajny kontakt,. a nie jakieś wyrafinowane i zaplanowane metody zarażania. Już szybciej widziałby grzech w trzęsieniu się nad swoim zdrowiem i ciągłym obarczaniu współpracowników swoimi obowiązkami...
J.