Gość 21.10.2013 18:31

Szczęść Boże.
Co zrobić jeśli się ma natręctwo przysięgowe? Powiedziałem Bogu żeby słuchał tylko tych przysiąg które przemyślę ale nie wiem czy to coś zmienia. BO jakbym coś palnął pod wpływem chwili to pewnie będzie ważne.

Odpowiedź:

Najprościej i najbardziej po Bożemu będzie, jeśli nie będziesz wcale przysięgał. Czy przemyślisz czy nie przemyślisz. Po co przysięgać skoro Jezus mówił, żeby nie przysięgąć? Wtedy nie będzie powodu byś sie zamartwiał, czy przysięga jest ważna czy nie.

Wzbudź w sobie intencję, że przez najbliższe 5 lat nie będziesz wcale przysięgał. Nawet jak ci coś takiego przyjdzie do głowy.

A co do przeszłości.. Skoro powiedziałeś Bogu co powiedziałeś, to dlaczego miałby tak łatwo uznać, że coś przemyślałeś? Jeśli ciągle zmieniasz danie co to za przemyślenie?

J.