magda16 12.07.2013 23:43

Sczęść Boże. Moje pytanie dotyczy spowiedzi generalnej, dlatego mam też kilka pytań.
Czy wyspowiadać mam się ze wszystkich grzechów ciężkich , które popełniłam w moim życiu?
Mam też może głupie pytanie , ale jak taką spowiedz zacząć ? po znaku krzyża , mówić ' ostatni raz u spowiedzi byłam...' ? czy zacząć już od razu od grzechów.. ?
z Kapłanem jestem umówiona już , więc będzie wiedział , że to spowiedz generalna..
i czy mogę zapisać grzechy na kartce i iść z kartką ? problem w tym,że zapewne bardzo się będe denerwować i dlatego pewnie większość zapomne , a bardzo mi zależy , aby ta spowiedz była szczególna.
Z góry dziękuję za odpowiedz.

Odpowiedź:

No, już chyba po spowiedzi....

Nie wiem dlaczego przystępujesz do spowiedzi generalnej. Jeśli z powodów, nazwijmy to, pobożnościowych, to kreślisz po prostu obraz swojego życia, swoich grzechów. Siłą rzeczy wspominasz wtedy zwłaszcza o grzechach ciężkich. No i możesz mówić o czasach od dzieciństwa albo - jeśli już byłaś kiedyś u spowiedzi generalnej - od tej spowiedzi.

Jeśli przystępujesz do spowiedzi generalnej dlatego, ze taiłaś jakieś grzechy ciężkie, to koniecznie musisz wyznać wszystkie grzechy ciężkie popełnione od ostatniej ważnej spowiedzi...

Wyznanie grzechów w konfesjonale rozpocznij od znaku krzyża. Potem powiedz coś w stylu: "z pokorą i z żalem spowiadam się z moich grzechów, moja ostatnia spowiedź była wtedy a wtedy, mam tyle a tyle lat. Jak jesteś mężatką czy masz dzieci, tez powiedz.... Potem zacznij wyznawać grzechy...

Co do kartki.. Księża różnie na nie reagują. Najlepiej spytaj spowiednika...

J.