Gość 12.07.2013 01:16

Witam,
moje wątpliwości wzbudziła odpowiedź na pytanie jednej z użytkowniczek tego portalu. Dotyczyło ono przede wszystkim miłości w małżeństwie. Link to pytania: http://zapytaj.wiara.pl/pytanie/pokaz/18afe8 . Odpowiadający napisał, że: "do zawarcia małżeństwa nie jest potrzebna miłość, ale... zgoda na jego zawarcie". Jednak podczas ślubu małżonkowie wypowiadają przysięgę małżeńską, której część treści brzmi" "ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość". Wynika z niej, że miłość jest niezbędna. Proszę o wyjaśnienie.

Odpowiedź:

Ślubuję, że będę kochał. Nie że jestem zakochany. Kochać to znaczy szanować, troszczyć się o bliźniego, chcieć jego dobra. A nie szynsze bicie serca na jego widok...

J.