Gośćd 03.07.2013 12:20

1Czy jeżeli w niedzielę spóżniłem się na mszę świętą 10 minut nie z mojej winy to czy powinienem pójść w ten dzień jeszcze raz na mszę świętą?
2.Czy jeżeli spóźniłem się na mszę swiętą niedzielną np.5-10 minut możliwe,że z mojej winy to czy powinienem pójść w ten dzień jeszczę raz?
3.Czy jeżeli często spóźniałem się do szkoły na lekcje(które mam indywidualnie)i spóźniałem się,np.2 godziny to czy popełniałem grzech ciężki?

Odpowiedź:

1-2. Na Mszę należy przychodzić punktualnie. Najlepiej przed czasem A 10 minut spóźnienia to już całkiem sporo. Jak człowiek ma się spóźnić, to lepiej żeby poczekał i poszedł na następną Mszę. Chyba że to tego dnia ostatnia Msza....

3. Trudno ocenić wagę grzechu spóźniania się na lekcje. Komuś pewnie robiłeś spory kłopot, ale raczej nie był to grzech ciężki...