Gość 41 15.01.2013 14:32

Często myślę o tym dlaczego Jezus chciał zwrócić szczególną uwagę ludzi na Boże Miłosierdzie w okresie przed II wojną. Dlaczego chciał aby szerzyć ten kult, gdy za chwilę wybuchła wojna, ludzi spotykały rzeczy straszne. Jak ciężko było w tamtym czasie myśleć, że Bóg jest miłosierny, kiedy wokoło było tyle zła. A może Boże Miłosierdzie dotyczy tylko naszej duszy, tylko życia wiecznego, a nie dotyczy wcale życia na ziemi. Jak pogodzić to przesłanie skierowane do siostry Faustyny z czasem kiedy to nastąpiło. Ona sama zmarła przed wybuchem wojny.
Ale ludzi, do których przesłanie było kierowane za chwilę spotkał okrutny los.
Czy w tym jest sprzeczność, czy jakiś cel ?

Odpowiedź:

Doznawane krzywdy, doświadczenie rozpasanego zła to bardzo trudne doświadczenie. Uświadomienie sobie w takiej chwili, że Bóg jest miłosierny, że uczy przebaczać, że uczy kochćc, jest bardzo ważne. Inna rzecz, że przesłanie siostry Faustyny w czasie wojny i po niej było słabo znane...

J.