Gość 07.07.2012 17:09

Mam depresje i bardzo ciężko jest mi znaleźć szczęście, bardzo mi go brakuje. Zastanawiam się czy można modlić się o to, aby Bóg, w chwili, gdy ma zachorowac śmiertelnie ktoś inny, przeniosl tą chorobę na mnie, albo modlić się o śmierć dla siebie. Przecież i tak kiedyś każdy musi umrzeć, a wiara w Boga nie dopuszcza nawet proby samobojstwa, czasm jednak czlowiek chcialby uwolnic sie od ciagłego poczucia smutku i cierpienia. i tak w koncu o śmierci zadecyduje Bóg.

Odpowiedź:

Proszenie Boga o śmierć nie jest grzechem. Faktycznie, to jemu zostawia się wybór, czy modlitwę wysłucha czy nie. Może tylko warto zapytać: skoro to nie ja choruje, skoro mnie Bóg nie zabiera, to może jeszcze mam coś na tym świecie do zrobienia?

J.