Gość 04.07.2012 12:59

Czy jak dałem wychowawczyni zwolnienie(które było kłamstwem) mam bardzo poważny grzech?
Chodzi mi o to w jaki sposób mam kłamstwo zadośćuczynić,bo sam nie wiem czemu,ale nie daje mi to spokoju?

Odpowiedź:

O zadośćuczynienie proszę pytać spowiednika. Zresztą... Problem chyba w tym, że Ty się tym nie bardzo przejmujesz. Że nie dostrzegasz w tym zła (pytasz czy to bardzo duży grzech) ale sumienie Ci nie daje spokoju. Chcesz się pozbyć wyrzutu, a sam problem Cię mniej interesuje. Największa pokuta w takim wypadku jest chyba przemyślenie sprawy i uznanie, że takie okłamywanie jest jednak złe.... Uczy cwaniactwa, niesolidności, kłamstwa...

J.