Aby zmienić wielkość tekstu na stronie, przytrzymaj ctrl (na komputerach MAC - cmd) i wciśnij klawisz "+" aż do uzyskania pożądanego efektu.
Aby zmniejszyć - użyj klawisza "-". By wrócić do stanu początkowego, przytrzymaj ctrl (na MAC - cmd) i wciśnij "0".
Z Krakowa A.W. DODANE30.10.2006 20:28
Jak dziekowac Bogu za dar życia, jesli ma się bardzo ciężkie życie, pełne trosk i problemów, zadna radością ono nie jest???? Przypomina mi sie sytuacja z urodzin, kiedy dostaje prezent, który mi się nie podoba i nie pasuje mi do niczego.Mam 3 wyjścia: 1) udać, ze mi się podoba i podziękować, by nie robic darczyńcy smutku, ale to będzie fałszywe i wbrew sobię uczynię 2) nie podziękowac i powiedziec szczerze, ze mi sie to nie podoba, ale wówczas moge darczyncę urazic i rozgniewać, nie zrozumie... »
Anita DODANE30.10.2006 20:14
Po co istnieje zło? Mogłoby go nie być. Czy to prawda, ze zło istnieje po to, abyśmy mogli poznac dobro, odróżnić je? i docenić? Czy zło to brak dobra? Dlaczego mam odpowiadac za grzech Adama i Ewy i dziedziczyc po nich skłonnośc do zła? Dlaczego nie moge odpowiadac wyłącznie za swoje winy? »
Joasia DODANE30.10.2006 20:08
Co zrobić, jak zareagować, kiedy w klasie część uczniów nie zgadza się z teza, ze obojetność to coś złego, np. obojetnośc na dziejąca się komus krzywdę,zło? Jakich użyc argumentów? W kalsie rozmawialiśmy o 14-letniej Ani z Gdańska. Chłopcy powiedzieli, ze zabiła się, bo miała słaba psychikę. Nie widzieli winy w sprawcach czy obojętnych na to, co się w klasie działo uczniach.Czy to jest postawa chrześcijańska, byc obojętnym na zło? byc gapiem i uczestniczyc biernie w tym, kiedy kogos krzywdzą? »
Rafał DODANE30.10.2006 19:57
Witam Ja mam takie pytanie: Mam takie przypadki, że w moim umyśle pojawiają się myśli nieczyste o kobietach, i ja niewiem skąd one się biorą. Natychmiast je odrzucam, ale często przychodzą następne. Nie zawsze ale często mam wrażenie, że to nie są moje myśli. Pojawiają się niewadomo skąd. Te myśli są według mnie grzechem ciężkim. I mam pytanie: jak walczyć z takimi... »
Adam bez Ewy DODANE30.10.2006 20:03
Czy da się jakoś to wytłumaczyc? Morderca zabija człowieka, który w trakcie jak go nagle zamordowano miał grzechy cięzkie na sumieniu. Morderca zostaje ujęty i trafia do więzienia, gdzie się po latach nawraca i spowiada itd. Moje pytanie jest takie: czy po śmierci sie spotkają w tym samym czyśćcu, niebie, bo w piekle chyba nie? Może ofiara zabójcy żałowała w ostatniej chwili? tak samo jak po latach żałował morderca? Czy zatem czyny nasze tu na ziemi mają jakiekolwiek znaczenie i wartość... »
Elżbieta Stępniak DODANE30.10.2006 19:23
Szcześć Boże! Małżeństwo zostało zawarte w Kościele Katolickim (mąż katolik, żona protestantka) obecnie urodziło się dziecko. które zostało ochrzczone w Kosciele Protestanckim. Czy chrzest ten będzie uznany przez Kościół... »
Emcekwadrat DODANE27.10.2006 22:37
Czy zło w naszych czasach panoszy sie bardziej niż kiedyś? Jeśli tak, dlaczego? »
Hieronim DODANE27.10.2006 22:38
Jak człowiek, mając ludzką naturę, może myślec inaczej niż po ludzku? »
M. DODANE27.10.2006 22:39
Co to jest Opatrzność Boża?Czy wiara w przeznaczenie jest niewłasciwa? »
Czarek DODANE27.10.2006 22:45
Jest przypowieść, ze pan kazał ściąć figę, która nie przynosiła owoców. Ale przeciez mogła dawac cień, upiększać otoczenie, czy to się nie liczy?...Ja wiem, ze to przypowieść i chodzi o człowieka, który nie "owocuje", ale czy to znaczy, ze nie daje nic dobrego innym? Czy to dobro to za mało, by nie byc spalonym w ogniu piekielnym? »
Zadawanie nowych pytań czasowo wstrzymane. Do czasu, oż się wygrzebiemy z już zadanych :)
Gdy lekcje religii odbywały się w salkach katechetycznych chodziło się na nie z przyjemnością....
Zobacz odpowiedzi na pytania, których nie znajdziesz już w naszym serwisie.
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.