monika 28.08.2010 22:56

witam
mój problem polega na tym, że nie zawsze mam jasność co w moich grzechach było tym ciężkim a co nie. Staram się żyć w zgodzie z Bogiem, często chodzę do spowiedzi i do komunii. Zdarza się, że w pewnym momencie stwierdzę, że moje postępowanie nie zasługuje na przyjęcie komunii, więc przestaję ją przyjmować. Jednak po jakimś czasie dochodzę do wniosku, że jednak nie popełniłam grzechu ciężkiego Moje pytanie: czy jeśli przez np.2 niedziele nie przystąpiłam do komunii, to czy mogę po tym nadal ją przyjmować? Czy istotna jest ciągłość? Wiem że w takich wypadkach najlepiej na wszelki wypadek się wyspowiadać ale jestem mamą dwójki małych dzieci i nie zawsze mam czas - tak po ludzku - by biec do spowiedzi, a w moim kościele - niestety - księża rzadko spowiadają przed mszą.

Odpowiedź:

To, że z powodu wątpliwości przestajesz przystępować do Komunii nie powoduje, że już potem, po ich wyjaśnieniu, nie możesz znów do Komunii przystępować. Tylko grzech ciężki powoduje zerwanie przyjaźni z Bogiem. Skoro stwierdzasz, że go jednak nie było, nie musisz iść do spowiedzi...

J.