Zmartwiona 23.03.2010 21:35

Mam chłopaka, którego bardzo kocham, i on kocha mnie. Codziennie to powtarza, ze nie może żyć gdy nie ma mnie w pobliżu, że jestem dla niego wszystkim. Moim marzeniem jest ślub kościelny. Za każdym razem, gdy ktoś w jego domu, czy to rodzice, czy to siostra wspomni choćby o ślubie, on zaczyna się śmiać. Śmieszy go pojęcie "ślub"!Niedawno poruszono temat o jego dobrych znajomych, ze właśnie się pobrali to on zamiast się ucieszyć, to ich wyśmiał i plotkował nam na ich temat.Jego rodzina jest głęboko wierząca, on sam co niedziele chodzi chodzi do kościoła, a nawet w nim służy. Co może być powodem jego zniechęcenia do ślubu? Czy on naprawdę coś do mnie czuje, skoro , jak wnioskuję z jego zachowania, nie ma ochoty na ślub?

Odpowiedź:

Trudno powiedzieć dlaczego Twój chłopak tak reaguje. Być może trochę się ślubu boi, stąd jego reakcja. Ale lepiej będzie, jeśli porozmawiasz o tym z kimś, kto Twojego chłopaka choć trochę zna...

J.