Linka 23.03.2010 16:45

Mam pytanie odnośnie spowiedzi. Kiedyś często symulowałam chorobe zeby nie isc do szkoly, a tabletki które dawała mi mama wywalałam do kosza. Robiłam to bez zastanowienia, więc normalnie przyjmowałam komunie, nie spowidałam sie z tego. I teraz chce wyznac to na spowiedzi, tylko nie wiem czy moje poprzednie spowiedzi były dobre, bo zatajalam ten grzech może nie umyślnie, ale i tak to była moja wina bo mialam( tak mi sie wydaje) zatwardziale sumienie. Mam robic spowiedz generalna, czy powiedzic spowiednikowi jak wyglada sprawa bez mowienia o grzechach wyznanych na poprzednich spowiedziach(no bo własnie nie wiem czy te spowiedzi byly dobre) ?

To nie była tylko sprawa z tabletkami, ale tez z innymi grzechami, które były chyba na wskutek zatwardzonego sumienia, robione bez zastanowienia cze jest to zle.

Więc czy ptrzebna jest tu spowiedź generalna?

Proszę o pilną odpowiedź. Niestety nie mam za duzo czasu

Odpowiedź:

Najprościej będzie, jak po prostu zadasz to pytanie spowiednikowi. On zdecyduje. Bo trudno radzić, gdy o sprawie wie się tak mgliście (druga część pytania jest właśnie taka) Zasadniczo jest tak, ze jeśli nie było intencji tajenia grzechu ciężkiego, to spowiedź jest ważna...

J.