Mariusz 02.03.2010 12:30

Mam 2 pytania:
1. Jeżeli ktoś zrobił coś, co jest grzechem lekkim, a on uważał to za ciężki, to w rzeczywistości popełnił grzech lekki czy ciężki?
2. W jaki sposób katecheci szukają pracy? Czy po skończeniu odpowiednich studiów chodzą po prostu po szkołach i o nią pytają czy też są wpisywani lub sami mogą sie wpisać do jakiegoś rejestru prowadzonego przez kurię, która informuje ich o wolnym miejscu, jeżeli takowe się pojawi?

Odpowiedź:

1. Odpowiadający podszedłby do sprawy tak: jeśli ktoś niesłusznie myślał, że konkretny czyn jest grzechem ciężkim i się mimo wszystko na niego zdecydował, to popełnił grzech ciężki. Jeśli jednak już po fakcie ocenił ów czyn jako grzech ciężki, a dopiero potem zorientował się, że to jednak grzech lekki, to oczywiście grzechu ciężkiego nie ma.

2. Różnie to być może. Najlepiej pytać proboszczów albo - ewentualnie - w wydziale katechetycznym kurii. Chodzenie po szkołach ma średni sens. Bo znalezienie katechety w sumie nie od niego zależy, ale proboszcza...

J.