Ramona 26.10.2009 05:13

Wiem ze rozwiedziona osoba nie moze przystepowac do komunii swietej. Jak rozumiec osobe-rozwiedziona , ktora ponownie zawarla zwiazek malzenski i nie dosc, ze sama przyjmuje komunie to zmusza wspolmalzonka , wbrew jego woli do robienia tego samego. Gdy zmuszany wspolmalzonek odmawial, dochodzilo do klotni az wrescie osoba zmuszajaca powiedzial " Jezeli nie przystapisz dzisiaj ze mna do komunii to mozesz pakowac walizki i wracac do swojego ex malzonka , bo to oznacza dla mnie ze duchowo jestes z nim zwiazana, a mnie nie uwazasz za malzonka. Nie chcac awantury -malzonka przystapila do kom unii i przystepuje nadal. Jedyne co robi -jak mi sie zwierzyla- to przeprasza Boga i ma nadzieje ze Bog jej wybaczy. Dla mnie jej malzonek to tyran i manipulant. Gdy mu zona powiedziala ze to wbrew nawet ustalen kosciola do ktorego chodzi odpowiedzial ze nie czuje sie winny i ona niech tez o tym nie mysli. Przerazajace! Czyz nie? Co nalezaloby zrobic?

Odpowiedź:

Zdanie odpowiadającego o tym mężczyźnie jest podobne: to tyran i manipulant.

Co zrobić? Pewnie będzie to trudno wykonać, ale zawsze można odejść. Nawet niekoniecznie do ex małżonka. W tak ważnej sprawie trzeba odważyć się na radykalny krok. Bo życie z kimś po rozwodzie to jedno, ale ciągłe świętokradztwo to drugie. Nie zasługuje na miłość ktoś, kto nie potrafi uszanować czyjejś wrażliwości, kto tak radykalnie stawia się ponad Boga...

Na pewno, oceniając postawę owej kobiety, trzeba zwrócić uwagę na jeszcze jedno: ona działa pod przymusem. Jej grzech na pewno jest przez to mniejszy...

J.