Alicja 01.10.2009 13:53

Tak się zastanawiam czy miłość i kochanie drugiego człowieka mimo że jest to bez przyszłości, bo mieszkamy daleko do siebie, jest czymś złym? mam wrażenie, że wszyscy dookoła tak uważają, że kochać kogoś, nawet jeśli się tej osoby dobrze nie zna jest głupie i nieprawdopodobne. ja natomiast wierzę w czystą, bezinteresowną miłość do drugiej osoby, taką jaką ukochał ludzi Jezus. i czy nawet jeśli wszyscy wątpią ,a ja głęboko w to wierze należy o tą osobę walczyć?

Odpowiedź:

Czy miłość na odległość ma sens? Jeśli oczekujesz, że kiedyś połączycie się w małżeństwie, to ma sens. Tyle że musielibyście podjąć jakieś kroki, żeby się lepiej poznać, bardziej się do siebie zbliżyć. Jeśli nie oczekujesz ślubu...

Otaczanie kogoś ciepłymi myślami, sympatia, zawsze mają sens. Nie powinno to przysłaniać innych ludzi, z którymi możesz przejść przez życie, ale na pewno nie ma w tym nic złego. W żadnej czystej miłości nie ma nic złego. Św. Franciszek i święta Klara bardzo się kochali. Nigdy się ze sobą nie połączyli. I oboje zostali świętymi...

J.