Lome 08.11.2008 15:32

1.Często robiąc rachunek sumienia przed spowiedzią, nie mogę sobie przypomnieć swoich grzechów. Czytam pytania, zastanawiam się i nic! Czy to znaczy że podświadomie staram się sama przed sobą swe grzechy zatajać? Co zrobić aby to zmienić?
2. Jest kilka wersji przebiegu spowiedzi zatwierdzonych przez Kościół i podawanych np. w książeczkach do nabożeństwa. Jak do tego sztywnego kanonu, oprócz wyznania grzechów, dodać swoje wątpliwości czy zapytać o coś spowiednika?

Odpowiedź:

1. Proszę spowiadać się tylko z tych grzechów, które pamiętasz. Być może po postu grzechów, o których czytasz w rachunku sumienia, nie popełniasz...

2. Po wyznaniu grzechów lub w jego trakcie możesz powiedzieć o swoich wątpliwościach... A zapytać chyba najlepiej na koniec, przed powiedzeniem, ze wiecej grzechów nie pamiętasz...

J.