Mateusz 18.06.2008 22:56

Szczęść Boże,

1. Według Biblii Henoch i Eliasz zostali wzięci do Nieba... Jak mamy rozumieć tę prawdę? Czy do czasów Paschy Chrystusa byli jedynymi ludźmi w Niebie? Czy są tam podobnie jak Maryja i sam Chrystus obecni nie tylko duchem i ciałem?

2. Jeśli tak, dlaczego Kościól Święty nie czci ich jako świętych, nie obchodzi pamiątki ich wniebowstąpień? Przeciez oni na pewno są zbawieni.

Z Bogiem

Odpowiedź:

Teologia chrześcijańska widząc w Jezusie tego, który otworzył wszystkim bramy nieba rozróżnia czasy przed Chrystusem od czasów po nim. Przyjmuje się, że przed śmiercią Chrystusa sprawiedliwi zmarli - nie tylko Henoch i Eliasz ale patriarchowie i prorocy przebywali w stanie, który nazywamy piekłami (nie piekłem), otchłanią, szeolem. Jezus przed swoim zmartwychwstaniem zstępuje do piekieł ("zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał) i umożliwia tym sprawiedliwym zmarłym osiągnięcie nieba...

Czy Henoch i Eliasz byli wyjątkowi? Pod pewnym względem tak. Brak ich grobów. To znaczy istniało przekonanie, ze zostali z ciałem wzięci do nieba. Czy słuszne?

W Rdz 5, 24 czytamy: "Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg". Ani nie mamy tu stwierdzenia, że zostal wzięty do nieba (a nie do piekieł), ani że został tam wzięty z ciałem. Ot, stwierdzenie ze zniknął, bo zabrał go Bóg...

Z Eliaszem jest podobnie. W 2 Krl 2, 11czytamy: "Podczas gdy oni szli i rozmawiali, oto zjawił się wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios". To raczej obrazowe powiedzenie, ze odszedł do Boga, a nie jakieś dogmatyczne stwierdzenie, że do nieba i że z ciałem... Tak to chyba należy widzieć...

Dlaczego nie czcimy Henocha i Eliasza? Ależ czcimy. W Litanii do Wszystkich Świętych mamy wezwania:

Święty Abrahamie, módl się za nami.
Święty Mojżeszu, módl się za nami.
Święty Eliaszu, módl się za nami.
Święty Janie Chrzcicielu, módl się za nami.
Święty Józefie, módl się za nami.
Wszyscy święci Patriarchowie i Prorocy, módlcie się za nami.

Zobacz też TUTAJ

J.