szymon 10.11.2007 20:12

Ostatnio podczas mszy ksiadz mowil o spowiedzi i powiedzial miedzyinnymi zeby mowic jakiego sie jest stanu zonaty czy kawaler i ile sie ma lat. Zdziwilo mnie to bo kiedys w telewizji w programie religijnym mowil ksiadz ze kaplan nie powinien wypytywac sie niczego spowiednika. Prosze o wyjasnienie tej sprawy.

Odpowiedź:

Wyjaśnienie na początku ile się ma lat i wyjawienie stanu cywilnego bardzo pomaga ocenić sytuację. Co innego radzi sie nastolatkowi, co innego osobie dorosłej. A czasem po głosie nie wiadomo ile lat ma penitent (osoba spowiadająca się). Zwłaszcza kiedy chodzi o kobiety... Co innego też, gdy w spowiedzi o niesłuchaniu rodziców mówi 13 latka, a co innego gdy ktoś, kto ma lat 30. W tym drugim wypadku albo wcale nie ma grzechu, albo ktoś pod owym pojęciem ukrywa rzecz poważniejszą, np. zaniedbywanie opieki nad chorym rodzicem. Podobnie jest w przypadku spraw związanych z 6. przykazaniem. Związani węzłem małżeńskim popełniają większy grzech współżyjąc z kimś innym niż osoby stano wolnego...

J.