czytelniczka 28.08.2007 18:51
1. Moja koleżanka mówiła mi kiedyś, że sny to sytuacje, które albo kiedyś miały miejsce, albo będą miały. Ja w to nie wierzę, ale jak odnosi się do tego Kościół? Czy to grzech? Ta sama koleżanka wierzyła też (nie wiem czy dalej wierzy , że po śmierci jest się inną osobą ( tzn. żyje się w innym wcieleniu). Czy to był grzech? Myślę, że jeśli tak to ona nie zdawała sobie z tego sprawy. Trudno mi określić jak bardzo, ale jest osobą wierzącą. Wtedy mówiłam jej, że tak nie jest, ale raczej nie, że to grzech, najwyżej , że Kościół chyba jest innego zdania. Czy teraz powinnam zwrócić jej uwagę, jeśli sama nie będzie powracać do tego tematu? Wtedy uświadomiłabym jej , że to grzech, nie wiem na ile by to coś zmieniło, ale dla mnie byłoby to trochę krępujące.
2. W rozmowie z koleżnką powiedziałam dla żartów nieskromną rzecz. Nie przemyślałam tego co mówię i po chwili żałowałam tego. W momencie kiedy to mówiłam nie zdawałam sobie sprawy, że robie źle. Czy mam grzech ciężki? Jeśli tak to jak mam go powiedzieć na spowiedzi? Wystarczy, że powiem ,,byłam nieskromna". To nie był kawał tylko słowa do nie za bardzo czystego skojarzenia.
3. Na wakacjach byłam za granicą. W niedzielę mieliśmy iść na msze świętą. Wyjechaliśmy wmiare wcześnie, ale chcieliśmy iść na mszę na takiej górze, gdzie wyjeżdżało się kolejką. Niestety bardzo długo musieliśmy czekać na wyjazd i nie zdążyliśmy na mszę. Pomodliliśmy się tylko w kaplicy. Później pomyślałam sobie, że to nawet dobrze, bo nie chciało mi się iść na mszę, chociaż jestem pewna, że jeśli bym zdążyła to uczestniczyłabym w niej. Zaakceptowałam tą myśl nie pamiętam na jak długo, ale napewno trochę to trwało. Czy był to grzech ciężki? Jeśli tak to jak mam go wyznać na spowiedzi?
Z góry dziękuję za odpowiedzi