lukaszmm 05.04.2007 17:35

Witam,
Jakis czas temu (okolo miesiac temu) przystapilem do waznej dla mnie spowiedzi. Pragnalem odzyskac czystosc. Bardzo tego potrzebowalem ciagle mialem wyzuty sumienia i ciagle myslalem o spowiedzi.

(...)

Niestety ciagle mam watpliwosci czy popelnilem grzech ciezki lub nie ?

1)Czy nie bedac na jednym z dniu rekolekcij popelnilem grzech ciezki?.Jest troche z mojej winy, moglem pojsc lecz zle zorganizowalem sobie czas i jakos nie poszedlem.

2)Zdaza mi sie ze przechodzac obok kosciola lub krzyza nie zawsze mam odwage sie przezegnac czesto dlatego ze boje sie reakcij innych.Czy to oznacza ze sie wstydze swojej wiary?i ze popelniam grzech ciezki i nie moge przystepowac do Komunii?Dodam ze zyjew Belgi a tutaj wiekszosc mlodych ludzi niestety nie wierzy w Boga albo sa ta ludzie ktorzy wierza ale nie praktykuja.Co moge zrobic zeby nie bac sie opinii innych, komentarzy innych trylko szczerze wyznawac swoja wiare?Czesto kiedy sie nie przezegnam potem mam wyzuty sumienie i wstyd mi ze wstydzilem sie innych nie wiem czy popelnilem grzech ciezki lub nie.

3)Moi rodzice sa trakcie rozwodu i obydwoje sa juz z kims innym.Czy ja w jakis sposob ponosze winne za to? Czy grzesze? Czy jesli spotykam sie z tymi osobami na przyklad na obiedzie bo rodzice prosza to czy to jest grzech?

4)Czy klamstwo zawsze jest grzechem ciezkim?Np w kwesti roznych ankiet jesli sie nie mowi prawdy lub sie doslownie zmysla zeby tylko szybko skonczyc.

5)Czy klotnia z rodzicami to zawsz grzech ciezki?

6)Czesto nie wiem czy moge przystapic do komunii.Czy nie.Ciezko mi jest wiedziec czy popelnilem grzech ciezki czy jeszcze nie.J ak mozna wiedziec ze popelnilo sie grzech ciezki?Wiem ze juz to pytanie pylo zadawanie nie raz lecz wyjasnienia sa czesto dosc skomplikowane.


Jezli to mozliwe to prosze o jak najszybsza odpowiedzi
Dziekuje serdecznie

Odpowiedź:

1. Nieobecność na rekolekcjach nie jest grzechem. Chyba ze jest wyrazem jakieś szerszej tendencji do zaniedbywania swojego życia religijnego. Ale tu trudno wskazać ostro granicę grzechu ciężkiego...

2. Jeśli nie zegnasz się przed kościołem z powodu wstydu, to nie jest to oczywiście chwalebne, ale też raczej trudno uznać to za grzech ciężki. Po prostu się nie przejmuj co pomyślą inni. A po pierwszych, może nieprzychylnych rekcjach pomyślą, że jesteś odważnym facetem, skoro potrafisz nie wstydzić sie bycia innym...

3. Nie masz wpływu na to co robią rodzice. Pewnie i tak widzą, że nie jest Ci z tym dobrze. Możesz spokojnie spotykać się i z jednym i z drugim.

4. Odpowiadający kłamstwa w ankiecie nie traktowałby jako grzechu ciężkiego. Chyba ze kłamstwo dotyczy jakiejś poważnej sprawy (np. w ankiecie o przyjęcie do pracy fałszuje sie dane na temat swojej karalności, w ankiecie wypisywanej przed ślubem kłamie się na temat swojego stanu cywilnego itp).

5. Kłótnia kłótni nierówna. Grzechem może być krzywda, jaką się kłótnia wyrządza. Jeśli ktoś broni jakiejś słusznej sprawy, trudno mówić o grzechu...

6. Odpowiedź na pytanie o grzech ciężki jest skomplikowana. Bo jest wiele różnych czynów podlegających moralnej ocenie. Ale zajrzyj TUTAJ

J.