Antoni 05.04.2007 15:39

Moja córka idzie teraz do bierzmowania. Świadkiem miał być mój brat albo moja siostra. Niestety w ostatniej chwili okazało się, że nie mogą. Z tego wynika, że muszę być ja. Wiem, że świadek powinien być u spowiedzi i przyjąć komunię. Problem w tym, ze ostatnio nie prowadziłem wzorowego trybu życia. Oczywiśćie nie znaczy to, ze nie chcę w ogóle się wyspowiadać i poprawić swojego zycia. Wiem jednak, że prawidłowa spowiedź wymaga spełnienia kilku ważnych warunków a ja w tej chwili poszedłbym do spowiedzi z przymusu (bo nie jestem jeszcze gotowy), zeby nie zawieść dziecka. Nie wiem co robić? Chcę żeby córka przystapiła do bierzmowania i było to dla niej wielkie przezycie ale czy mogę potraktować spowiedź w ten sposób ?

Odpowiedź:

W świetle prawa kościelnego rodzic nie może być świadkiem bierzmowania. Bo wymagania wobec świadka bierzmowania są takie same, jak wobec chrzestnego (zaleca się nawet, by była to ta sama osoba). A kanon 874 § 1. 5° wyklucza rodziców z możliwości bycia jednocześnie rodzicami chrzestnymi swojego dziecka

Co do ważności spowiedzi pod przymusem... Proszę pamiętać, że czasem takie zmuszenie się bywa zbawienne. Bez niego ludzie odkładają nawrócenie w nieskończoność. Lepiej więc tak, niż wcale. Tym bardziej że widać, iż już dziś podchodzi Pan do tej kwestii poważnie.

J.