aga 20.01.2007 14:05

1. Czy wizerunek Chrystusa, jaki znamy z obrazów jest rzeczywiście prawdziwym wizerunkiem Chrystusa? Słyszałam (nie wiem tylko czy chodziło tu o Jezusa czy o jakąś inną osobę), że żył kiedyś bardzo religijny człowiek I to właśnie jego twarz stała się wizerunkiem Chrystusa. Czy to prawda?

2. ,, Bieżcie I jedzcie z tego wszyscy, oto bowiem ciało Moje, które za was I za wielu będzie wydane, to czyńcie na Moją pamiątkę” – czy tego cytatu Chrystusa nie można odczytać wieloznacznie? Kościół katolicki zinterpretował go tak, iż uważa, że komunia jaką przyjmujemy jest prawdziwym uosobieniem ciała Chrystusa. Ale czy cytatu tego nie można odczytać w ten sposób, że hostia jest nie uosobieniem ale jedynie pamiątką męki Chrystusa?

3. Czy to prawda, że w niebie I piekle są poziomy? Skąd wiadomo, że ludzie będą cierpieć w różnym stopniu męki piekielne I w różnym stopniu oglądać Boga? Czy to jest gdzieś zapisane czy po prostu ludzie tak przypuszczają? Czy odpowiadający mógłby trochę przybliżyć mi tę kwestię?

Odpowiedź:

1. Twarz Jezusa na wielu obrazach to wizja artysty. Faktem jednak jest, że na ikonach i wielu na nich się wzorujących twarz Jezusa przypomina nieco twarz z Całunu Turyńskiego. Istnieje przypuszczenie, że "szkoła" malowania twarzy Chrystusa w dawnych wiekach była związana własnie ze znajomością odbicia z całunu. Przetrwała, gdy całun zaginął...

2. Interpretowac teksty można różnie. Czasem dziś widzimy, jak próbuje się tłumaczyć, ze ktoś nie miał na myłi tego, co faktycznie powiedział. Ale Jezus powiedział wtraźnie: "to jest Ciało Moje", a nie "to jest pamiątka Mojego Ciała".

3. Kościół nie uczy, jakoby miały istnieć różne poziomy piekła. Owszem, takie pomysły dawniej się pojawiały, ale nie stało się to nauczaniem Kościoła. Podobnie jest z niebem. Być może będzie istniało jakieś zróżnicowanie, ale na pewno wszyscy będziemy w pełni szcześliwi. A czy dla każdego z nas pełnia będzie taka sama, tego nie wiadomo...

J.