F 07.11.2006 16:33

1) Wszystkie grzechy przeciwko VI przykazaniu Bożemu są ciężkie, jednak jak ma się sprawa z typowymi męskimi rozmowami? Niekiedy schodzą na tematykę seksualności, czy można je traktować (te rozmowy) jako grzech, a jezeli tak, to jakiej wagi? Czy na przyklad branie udzial w takich rozmowach moze odnosic sie do grzechow cudzych, jako rozmawianie, czy tez glupie (glupie bo w okresie dojrzewania) żartowanie na takie tematy?
2) Czy dłubanie w nosie i obgryzanie paznokci jest grzechem?

Odpowiedź:

Odpowiadający nie wie co się kryje pod pojęciem "typowo męskie rozmowy". I nie wie jak owe rozmowy na Ciebie i innych rozmówców działają. Są grzechem ciężkim, jeśli ich celem jest wywołanie seksualnego podniecenia.

2. Grzechem może być tylko to, co jest złem. Jeśli widzisz jakieś realne zło w obgryzaniu paznokci czy dłubaniu w nosie, to jest to grzech...

J.