renia 18.10.2006 19:57

1.czy grzechem jest brak zaufania do innych?
2.czy młodemu człowiekowi potrzebny jest przewodnik duchowy?
3.W jaki sposób znaleść najlepszego przewodnika duchowego?
4.czy jeśli popełniłam grzech i zdałam sobie sprawę z tego dopiero po popełnieniu go, to czy był to grzech ciężki?
5.czy teolodzy mogą pracować w ośrodkach pomocy społecznej? w jakich innych miejscach mogą pracować?
6.co powinnien zrobić młody człowiek pragnący zbliżyć się do Boga?
7.Jezus na krzyżu powiedział mniej więcej takie słowa: "Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił"? Czy Bóg opuścił Jezusa? Czy Bóg opuszcza człowieka?
8.dlaczego w wyznaniu wiary mówi się:"(...)pod polskim Piłatem(..)"? czy to zależy od państwa? Czy np. w portugalii mówi się "(..)pod portugalskim Piłatem(...)" Dlaczego nie mówi się: "(..)pod izraelskim Piłatem"?
9.co powinien zrobić samobójca przed śmiercią? z kim powinien porozmawiać? czy powinien o swoich zamiarach komuś mówić? czy powinien powiedzieć spowiednikowi?
10.czy powinnam zwrócić uwagę komuś kto wyśmiewa się z naszej religii?

Odpowiedź:

1. Zasadniczo brak zaufania do innych nie jest grzechem. To pewna cecha charakteru, wynik jakichś doświadczeń. Ale trudno taką postawę uznać za zło.

2. Warto, żeby młody człowiek miał ideały. Ważne by miał wokół siebie ludzi, na których chciałby się wzorować. Choćby w jednych podziwiał jedno, a w innych drugie i widział takze wady swoich "idoli". Przewodnik duchowy w sensie jakiegoś kierownika nie jest koniecznie potrzebny. I chyba czasem, w niektórych wypadkach nawet niewskazany. Niewskazany w sytuacji, gdy posiadanie kierownika duchowego ma zwolnić z odpowiedzialności za własne decyzje czy ma być tylko przykrywką do braku rzeczywistej pracy nad sobą.

3. Odpowiadajacy nie zna sposoby na znalezienie kierownika duchowego. Najlepiej po prostu się rozglądać.

4. To zależy. Zależy od tego, czy powinnaś zdać sobie z tego sprawę wcześniej czy nie. Jeśli chodzi o jakieś powazne zło, to zawsze warto przedstawić sprawę spowiednikowi.

5. Absolwenci teologii pracują chyba głównie w katechezie. Jeśli w ośrodkach pomocy społecznej od pracowników wymagane są jakieś konkretne kwalifikacje, to samo skończenie teologii ich nie daje.

6. Odpowiadajacy uważa, że człowiek najlepiej zbliża się do Boga przez modlitwę. Podobnie jest w życiu codzienym. Nie poznajemy ludzi dobrze, gdy o nich czytamy czy słuchamy, ale gdy z nimi rozmawiamy...

7. Zobacz TUTAJ

8. W wyznaniu wiary mówimy pod Ponckim Piłatem. Piłat pochodził podobno z Pontu.

9. Człowiek z myślami samobójczymi powiniej przede wszystkim poniechać swojego zamiaru. Chyba wiesz, że Kościół katolicki uważa samobójstwo za poważny grzech. A jeśli ma prpblemy i nie może sobie z nim i dać rady, warto żeby sie nimi z kimś podzielił. Choćby z ludźmi pracujacymi w telefonie zaufania...

10. Tylko nie moralizuj, bo to niewiele da. Postaraj sie zrobić to tak, żeby do niego trafiło.

J.