... 14.10.2006 17:27

Mam dość dziwne pytanie i może nie mądre ale ciekawi mnie to więc prosze o możliwą odpowiedź. Mianowicie chciałbym wiedzieć co ma zrobić ksiądz który popada w nałóg alkoholizmu. Jest to skrajność ale kapłan to też człowiek i przypuszczam że coś takiego może się zdarzyć i pewnie przez 2000 tys lat chrześcijaństwa zdążyło się wydarzyć. Więc jest kapłan który jest chory na alkoholizm i chce sie z niego wyleczyć. Normalna terapia zakłada że nie można sporzywać w ogóle alkoholu ponieważ kiedy taki człowiek nie pije już powiedzmy od 4 lat i myśli że jest już zdrowy, sięga po kieliszek szampana na przyjęciu to wraca do choroby i znów jest mu niesamowicie trudno przestać pić. A wiemy że kapłan na każdej mszy św spożywa Krew Jezusa pod postacią wina które przecież zawiera alkohol. Jak więc może się wyleczyć ze swojej choroby spożywając codziennie choćby minimalne ilości alkoholu?

Odpowiedź:

Zdarza się, że księża popadają w nałóg i z niego wychodza. Jakoś sobie z tym problemem radzą. Ostatecznie to są naprawdę niezwykle małe ilości...

Bo nałóg to nie tylko kwestia ciała, potrzeb organizmu, ale przede wszystkim sfera psychiki...

J.