Gerard 02.10.2006 17:10

Ja mozna słuchać księży i ufać w to, co mówią, nauczają o Bogu i dekalogu, skoro np. słyszy się, ze jakis ksiądz jeden czy drugi przez 20 lat współpracowali z SB? To co z niego za autorytet dla mnie? Najgorzej jak ktos gada inaczej niż żyje!!

Odpowiedź:

Nie wchodząc w ocenę poszczególnych sytuacji trzeba powiedzieć, że problem współpracy z SB dotyczył tylko części księży. Niewielkiej. Przypisywanie winy ogółowi kapłanów jest grubym nadużyciem...

Odpowiadajacemu wydaje się, że słuchanie pouczeń kapłana, który współpracował z SB nie jest tak naprawdę problemem. Podobnie kapłana, który popełnia inne grzechy. Kapłan nie głosi przecież własnej nauki, a naukę Jezusa Chrystusa. A że sam czasem do niej nie dorasta... Tacy księża bywają chyba nawet bardziej wyrozumiali dla ludzkich słabości. Bo wiedzą jak to jest...

J.