03.06.2005 19:07

"Zdarzali się papieże, których poglądy potępiano. Tak było np. z Honoriuszem I z VII wieku. W Kościele toczyła się wielka dyskusja na temat natury, woli i energii Jezusa Chrystusa i papież brał w niej udział. W swojej korespondencji z patriarchą Konstantynopola użył niezręcznego twierdzenia, które posłużyło zwolennikom monoteletyzmu (od greckiego: mono - jeden, thelema - wola), twierdzącego, że Jezus miał co prawda dwie natury Boską i ludzką ale miał tylko jedną wolę - Boską, do sformułowania tezy, że papież ich popiera. To posłużyło z kolei do potępienia poglądów Honoriusza przez Synod Laterański, już po śmierci Honoriusza." Czy to prawda i czy to nie przeczy dogmatowi o nieomylności papieża - skoro tu papiez się pomylił?

Odpowiedź:

Sprawa była nieco bardziej skomplikowana niż przedstawia to przytoczony tekst. Ciekawy artykuł na ten temat znajdziesz TUTAJ . Ze swej strony zwracamy uwagę: Honoriusz nie przedstawiał tam jakiejś obowiązującej nauki. Wręcz przeciwnie: nie rozumiejąc właściwie o co chodzi uważał, że jest to problem którego nie warto roztrząsać i że należy go zostawić gramatykom...

J.