kajka 05.04.2005 22:25

Popełniłam grzech cudzołóstwa...byłam u spowiedzi,dostałam rozgrzeszenie...jednak nie czuję ulgi...Codzinnie gdy patrzę w lustro czuję ten sam wstyd,i niemalże bzrydzę się samej siebie-za to co zrobilam...mówiłam o tym księdzu i on zalecił mi żyć dalej i zamknąc tamten rozdział życia!!!ale ja czuję ,że nie potrfię....co mam zrobić??co przyniesie mi ulgę???proszę o pomoc....dziękuję

Odpowiedź:

Ów ksiądz ma rację. Ale jeśli trudno Ci przebaczyć samej sobie, to wyznacz sobie jakąś trudną pokutę. Na przykład związaną z jakimś cierpliwym wypełnianiem codziennych, trudnych obowiązków. Taka pokuta oczyszcza nasze myśli...

J.