05.02.2005 13:14

Dlaczego katolicy są tacy dwulicowi? Z jednej strony nakazują miłość bliźniego a z drugiej strony uznają za świętość teksty o królu Dawidzie. Tylko że ten obraz Dawida jest fałszowany. Była to osoba za którą stał Bóg – perfidny zbrodniarz i okrutnik. A tymczasem kościół przedstawia nam go jako komprozytora psalmów (Księga Psalmów), jego postać przedstawiana jest na witrażach w kościołach katolickich. Tyle że zamiast miecza zalanego krwią ma harfę. Pytani brzmi: Jak mam darzyć zaufaniem Kościół?
To w kontekście tego co dawno temu powiedział mi ksiądz podczas spowiedzi, gdy przez wiele lat żyłem w konflikcie z jednym sąsiadem.

Odpowiedź:

Wszystko czego o Dawidzie uczy Kościół możemy przeczytac w Biblii. Choć był stawiany za wzór, to jednak nie był bez grzechu. Ale okrutnikiem może go nazwać chyba tylko ten, kto do ksiąg opowiadających o Dawidzie nie sięgnął. Zamiast stawiać zarzut Kościołowi katolickiemu (czemu nie Biblii?) warto przeczytac choćby 24 rozdział 1 księgi Samuela...

J.