Michał 22.06.2004 12:13

Szczęść Boże! Od pewnegoczasutargają mną ciągle różne wątpliwości dotyczące wagi popełnianych przeze mnie grzechów. Kiedybyłem mały, to mama tłumaczyła mi, że grzech ciężki to grzech w ważnej sprawie, a lekki w mniejważnej. Mam 19 lat i dalsze postrzeganie grzechów według tego kryterium nie zadawala mnie. Coraz częściej nie wiem, czy popełniny czyn był grzechem ciężkim, czy nie. Tracę zaufanie do własnego sumienia, tymbardziej, że dowiaduję się, że niektóre grzechy, które postrzegałem jako lekkie są w rzeczywistości ciężkimi lub na odwrót. Znam trzy kryteria oceny grzechu (świadomość, dobrowolność, materia), ale problem tkwi w tym, że nie potrafię ocenić materii grzechu. Najchętniej, to chciałbym dostać się do spisu wszystkich grzechów, w którym by była ocena wagi każdego grzechu, ale pewnie takie coś nie istnieje... Czy jest jakaś rada na mój problem? Bardzo dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedź:

Nie pozostaje nic innego, jak sięgnąć do nauki Katechizmu Kościoła Katolickiego lub popytać księży. Bo czasami z oceną grzechów jest kłopot. Np. kiedy brak modlitwy staje się grzechem cieżkim... W Katechizmie, jeśli mamy do czynienia z grzechem ciężkim, pisze zazwyczaj o poważnej winie moralnej lub jakoś podobnie...

J.