30.06.2003 08:11

Czy Kościół katolicki uznaje że człowiek był kiedyś "małpą" ?

Odpowiedź:

Kościół uznaje możliwość ewolucji ludzkiego ciała, a więc i możliwość posiadania przez nas i małpy wspólnego przodka. Nie jest to sprzeczne z biblijnym przekazem. Ulepienie człowieka z prochu ziemi jest bowiem obrazem wskazującym, iż człowiek jest cząstką świata przyrody. Nasze pokrewieństwo z innymi gatunkami na ziemi wcale tej prawdzie nie przeczy. Nawet ją wyraźniej rysuje. Kościół wierzy jednak, że dusza ludzka nie podlegała żadnej ewolucji; ciało istoty przedludzkiej zostało w pewnym momencie przez Boga obdarowane nieśmiertelną, ludzką duszą. W tym momencie dopiero możemy mówić o powstaniu człowieka. Kiedy i gdzie to się stało nie wiemy. Bóg wie. Nauka nie dysponuje narzędziami, dzięki którym można by taki czas i miejsce wskazać. Nie potrafi bowiem badać świata niematerialnego, a więc i istnienia duszy. Na fakt istnienia w jakiejś istocie duszy nie musi wskazywać ani spionizowanie postawy ciała, ani fakt używania narzędzi. Czy istoty wykonujące malowidła na ścianach i grzebiące swych zmarłych miały już duszę? Wydaje się, że tak. Ale nie wiemy czy nie dużo wcześniej...

J.