Gość 10.09.2022 18:13

Witam, mam dwa pytanie ze sobą powiązane

1. Czy kibicowanie w sporcie to grzech? np w piłce nożnej o tym czy wygra dany zespół ligę decyduje także często wynik meczu innej drużyny i w takiej sytuacji kibic pewnego rodzaju życzy drużynie przeciwnej przegranej, analogicznie w skokach, życzy się czasem aby ktoś z naszej reprezentacji wygrał czyli jednocześnie żeby przeciwnik skoczył słabiej.

2. Jak to jest z kibicowaniem w sportach walki, tutaj już kibicowanie wiąże się z chęcią aby zadał przeciwnikowi ból, np w walce Janka Błachowicza o mistrzostwo bardzo kibicowałem Jankowi i cieszyłem się że przeciwnika znokautował. Dziękuję i pozdrawiam

Odpowiedź:

Nie wiem skąd właściwie wątpliwość... Chcieć czyjejś krzywdy a kibicować "swoim" to dwie różne sprawy. Na pewno w sportach, w których nie wiąże się to z jakimiś obrażeniami, nie ma najmniejszego problemu moralnego. Żadna krzywda przegranym się przecież nie dzieje. W sportach wali podobnie, tylko chyba jednak nie należałoby życzyć znokautowania...

J.