Michał 25.04.2019 20:29

Mam spostrzeżenie, że grzech to robienie sobie krzywdy, robienie po swojemu, bez Boga - czegokolwiek. Grzech – krzywda sobie i innym, po swojemu, w odłączeniu od Boga.

I że z grzechem pierworodnym, drzewem poznania dobra i zła też tak jest i było.

* Że drzewo poznania dobra i zła dawało poznanie dobra i zła, ale w odłączeniu od Boga, po swojemu, po szatańsku, bez pomocy Boga ("nie potrzebuję Ciebie Boże, sam poznam dobro i zło, będę samowystarczalny, zrobię to sam, albo pomoże mi w tym wąż") - i wtedy człowiek zrobił sobie tym krzywdę (grzech), poznał bez pomocy Boga i nie udźwignął tego.

* A Drzewo Życia (tu to spostrzeżenie), też dawało i daje Poznanie Dobra i Zła. Dało by Adamowi i Ewie w końcu i ono to Poznanie, ale odbyło by się to tempem Boga (bez wybiegania zbytnio na przód), i w Jego prowadzeniu, i byłoby to Poznanie Właściwe, którego Bóg byłby autorem. I nie byłoby grzechu (krzywdy), a było by Poznanie Dobra i Zła również - być może w bardzo odległej przyszłości.

Zatem:

drzewo poznania dobra i zła = drzewo śmierci -> daje poznanie dobra i zła niezgodnie z Wolą Boga;

Drzewo Życia = Drzewo Poznania Prawdy -> daje Poznanie Dobra i Zła zgodnie z Wolą Boga.

Czy ma to sens? Czy to właściwe spostrzeżenie?

Odpowiedź:

Hmm... Nie wiem jak się do tego ustosunkować. Jakoś mi to nie pasuje...

Może tak:

1. Grzech to bardziej lub mniej świadome czynienie zła. Bogu, bliźnim, sobie. Zazwyczaj zresztą każdy grzech zawiera, w różnych proporcjach, wszystkie trzy wymiary..

2. Drzewo poznania dobra i zła... Czy to poznanie bez Boga? Chyba nie. Grzech polegał na złamaniu zakazu, a drzewo było tylko tłem. Przez zerwanie owocu Adam i Ewa poznali dobro i zło w tym sensie, że doświadczyli zła w kontraście z dobrem. Zobaczyli jaki przynosi skutek: zaczęli się siebie (swojej nagości) wstydzić, zaczęli się chować przed Bogiem itd...

3. Drzewo życia to symbol życia wiecznego. Człowiek został wygnany z Edenu, by zło się w nim na wieki nie utrwaliło...

J.