Gość 03.07.2013 21:22

Szczęść Boże! Mam kilka pytań:
1)Czy zazdrość to grzech ciężki?
2)Na ostatniej spowiedzi wyznałam pewien grzech, lecz zapomniałam powiedzieć, że popełniłam go już dawno temu, ale wtedy nie wiedziałam że był to grzech. Czy muszę wyznać to przy najbliższej spowiedzi?
3)Gdy nie jestem pewna, że przysięgałam że czegoś nie zrobię na tego nie dotrzymałam to czy mam grzech? Nie pamiętam po prostu czy przysięgałam czy nie.
4)Dosyć nietypowe: Czy jeśli na spowiedzi powiedziałam "roznegiżowane" zamiast "roznegliżowane" to czy to ma jakieś znaczenie, że przekręciłam jedną literkę?
5)Czy oglądanie nieprzyzwoitych obrazków można ująć jako nieczyste spojrzenie?
Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam za nietypowe pytania.

Odpowiedź:

1. Waga grzechu zazdrości zależy od tego, w czym się konkretnie ta zazdrość wyraża. Jeśli w zabójstwie (np. narzeczonej ukochanego) to oczywiście mamy do czynienia z grzechem ciężkim. Jeśli zazdrość powoduje, że człowiek chce dorównać innym wytężoną pracą - nie ma żadnego grzechu.

2.Dla spokoju sumienia powiedz tak, jak napisałaś..

3. Nigdy prywatnie nie przysięgaj. A o resztę spytaj spowiednika.

4. Na pewno nie ma to znaczenia. Co innego, gdybyś ząb z dębem pomyliła...

5. Lepiej (w przyszłości) mówić konkretniej. "Nieczyste spojrzenia" to trochę dwuznaczne...

J.