Gość 19.07.2012 00:29

Jaki jest los dzieci poczetych przez ksiezy? Kto lozy na ich utrzymanie? Czy maja one kontakt z biologicznymi ojcami? Jaka ponosi kare osoba duchowna za swoj czyn? Czy dalej moga oni pozostac w stanie duchownym? Ktory paragraf kodeksu prawa kanonicznego reguluje ta kwestie?

Odpowiedź:

Nie ma jednej zasady regulującej takie kwestie. Część księży odchodzi wtedy z kapłaństwa. Może się zdarzyć, że ksiądz płaci alimenty i dalej pracuje jako kapłan, najczęściej przeniesiony z dale od miejsca, gdzie jego dalsza posługa mogłaby wzbudzać zgorszenie. Może być i tak, że matka dziecka wychowuje je samodzielnie. Wszystko zależy od decyzji kobiety, owego kapłana i biskupa, który odpowiada za całokształt duszpasterstwa w diecezji.

Współżycie pozamałżeńskie jest oczywiście grzechem ciężkim. Prawo Kościelne nie wyznacza jakieś automatycznej kary. Regulują to zasadniczo dwa kanony:

Kanon 1394

§ 1. Przy zachowaniu przepisu kan. 194, § 1, n. 3, duchowny usiłujący zawrzeć małżeństwo, choćby tylko cywilne, podlega suspensie wiążącej mocą samego prawa. Gdy po upomnieniu nie poprawia się i nadal daje zgorszenie, może być karany stopniowo pozbawieniami lub także wydaleniem ze stanu duchownego.

§ 2. Zakonnik ślubów wieczystych, który nie jest duchownym, usiłując zawrzeć małżeństwo choćby tylko cywilne, podlega interdyktowi wiążącemu mocą samego prawa, z zachowaniem przepisu kan. 694.

Kanon. 1395

§ 1. Duchowny konkubinariusz poza wypadkiem, o którym w kan. 1394, oraz duchowny trwający w innym grzechu zewnętrznym przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu, wywołującym zgorszenie, winien być ukarany suspensą, do której, gdy mimo upomnienia trwa w przestępstwie, można stopniowo dodawać inne kary, aż do wydalenia ze stanu duchownego.

§ 2. Duchowny, który w inny sposób wykroczył przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu, jeśli jest to połączone z użyciem przymusu lub gróźb, albo publicznie lub z osobą małoletnią poniżej lat szesnastu, powinien być ukarany sprawiedliwymi karami, nie wyłączając w razie potrzeby wydalenia ze stanu duchownego.