Aby zmienić wielkość tekstu na stronie, przytrzymaj ctrl (na komputerach MAC - cmd) i wciśnij klawisz "+" aż do uzyskania pożądanego efektu.
Aby zmniejszyć - użyj klawisza "-". By wrócić do stanu początkowego, przytrzymaj ctrl (na MAC - cmd) i wciśnij "0".
sylwia DODANE31.01.2008 14:58
Mam poważny problem. Obudziłam się wcześnie nad ranem (i jeszcze nie do końca wybudzona) (...) »
Kasiamonika DODANE31.01.2008 12:20
nie wiem czy to pytanie powinno byc tu zadane, ale moje sumienie sie nie uspokoi dopuki nie poznam na nie odpowiedzi a nie moge go zadac ksiedzu w mojej parafi poniewaz möj maz pracuje tam jako koscielny, i jest mi to bardzo niezreczne tam o to zapytac. w ostatnim czasie mial miejce nastepujacy fakt: Möj maz jakis czas temu poznal dwie kobiety - jak to on nazwal "kolezanki" - pierwsza jakies dwa miesiace temu i zaczal sie z nima spotykac po mszy wieczornej na kawie w pobliskiej kafeteri... »
Grażyna DODANE31.01.2008 10:57
Mam dylemat. Córka jest w 2 kl.gimnazjum i w tym roku po raz pierwszy i ostatni (bo za rok egzamin i podobno nie będzie czasu) ma być zorganizowana wycieczka szklona. Zgodnie z wytycznymi Dyrektora wycieczka 4 dniowa musi obejmować weekend by nie tracić lekcji. W czasie wycieczki przypada niedziela i raczej nie jest przewidziana msza św. Nie jest pełnoletnia by mogła sama iść na mszę św. a nauczyciel odpowiada za bezpieczeństwo (wychowawczyni nie jest praktykującą osobą ). Jak powinnam... »
Tadeusz DODANE30.01.2008 13:24
Moja żona ok 2 lata temu zakochała sie w księdzu, pod wpływem tego uczucia zaczeła chodzic rano do kościoła. Najpierw z chęci widzenia go, a potem po około ponad pół roku już codziennie bo nie mogła sobie poradzic z uczuciem. Zaczęła również studiowac mistyków. Ja początkowo nic nie podejrzewałem, ale wreszcie pół roku temu mleko sie wylało. Teraz niby wszystko jest ok i wyjasniliśmy sobie pewne kwestie. Sęk w tym, ze ona nadal codziennie rano zrywa sie aby iść do kościoła, nie patrząc na to... »
niewidzeciebiewmychmarzeniach DODANE29.01.2008 20:01
nie widzę sensu w moim życiu... gdyby ktoś powiedział mi cztery miesiące temu, że tak będę mówić, to nie uwierzyłabym. Jednak teraz to, co inni nazwaliby życiem, ja nazywam dziś egzystencją... w wakacje podobał mi się pewien chłopak. nie udało mi się do niego zbliżyć. załamałabym się, jednak jakoś się stało, że uwierzyłam Bogu, że tak jest dla mnie lepiej (zwłaszcza, że ten chłopak jest dużo ode mnie starszy). Pozbierać mi się pomogła nowa znajomość, po której na początku nie spodziewałam... »
zp DODANE29.01.2008 20:16
przed ślubem nie utrzymaliśmy czystości sex mi nie sprawiał żadnej przyjemności ani przed ani po ślubie ale tak nalegał mąż a ja mu ulagałam .Przed zawarciem małżeństwa poszliśmy do spowiedzi... .Wzięliśmy ślub cywilny za dwa dni miał być ślub kościelny ale mąż już po cywilnym zarządał nocy poślubnej.W domu pełno gości a on nie krępował się mnie to stresowało ale aby reszta mogła spać spokojnie i przestał chodzić po mieszkaniu i trzaskać drzwiami po raz kolejny mu uległam.W grzechu zawarliśmy... »
zosia DODANE29.01.2008 20:32
Witam! Mam 16lat i pewne problemy z plecami. Lekarze mówili ze mi przejdzie, a ja wybieram sie na narty i nadal mnie boli. Czy będzie grzechem wyjazd na narty pomimo bolu pleców, czy takie szkodzenie swojemu zdrowiu będzie złem? Dodam ze wyjeżdżam z rodzicami którzy znają sytuacje i maja mieszane uczucia, alem i pozwalają. Dziękuje »
DODANE29.01.2008 23:30
Szczęść Boże. Na pierwszym spotkaniu kursu prawa jazdy nasz wykladowca, zapowiedział, iz nasz egzamin powinien odbyc sie zaraz po jazdach po miescie (mial na myśli krótki odstep czasowy: tj. dzien dwa, moze wiecej (tydzień max 2 tygodznie)). W jaki sposób? Ano mianowicie w ten iz nasze papiery trafią do osrodka egzaminacyjnego znacznie wczesniej niz " litera prawa " przewiduje, tzn. jak bedziemy mieli jeszcze nieco jazdy po miescie.Moje pytania to: czy bedzie to w porządku? czy mozna tak... »
asia DODANE30.01.2008 10:00
Czy osoba będąca 30 lat po rozwodzie i nie będąca w żadnym związku może przystąpić do spowiedzi i komunii? »
Krzysiek DODANE30.01.2008 11:19
Witam bardzo gorąco !!! Szczęść Boże !!! Poszukuje od bardzo długiego czasu pomocy duchowej ponieważ czuje się bardzo zagubiony w moim życiu , a szczególnie w wierze, i nie potrafię się z tego wygrzebać ani znaleźć lekarstwo na moje problemy które się coraz bardziej pogłębiają. Bardzo licze na księdza pomoc. Ale zacznę od początku. Mam na imię Krzysiek i mam 27 lat. Nie od zawsze byłem związany z Kościołem tak blisko jak jestem teraz. Do 18 roku życia Kościół praktycznie dla mnie nie... »
Zadawanie nowych pytań czasowo wstrzymane. Do czasu, oż się wygrzebiemy z już zadanych :)
Gdy lekcje religii odbywały się w salkach katechetycznych chodziło się na nie z przyjemnością....
Zobacz odpowiedzi na pytania, których nie znajdziesz już w naszym serwisie.
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.