T7 04.12.2025 17:41

Szczęść Boże,

niedługo po zadaniu pytania nadeszła mi myśl uogólniająca: jeżeli np. nie tylko modlitwa, ale piosenka powoduje jakieś złe skojarzenia (np. teledysk miał treści prowokujące, ale tekst jest absolutnie bez zarzutu) albo np. wideo prezentuje kobieta, która się podoba bardzo (wideo samo w sobie nie jest złe, prowokujące ani nic w tym stylu) i wiem, że czasami widząc ją pojawiają się te złe myśli... to czy w takich sytuacjach nadal mogę słuchać piosenki, oglądać wideo z tą prowadzącą..
Wiem, że narażam się na grzech, bo wiem że te myśli nachodzą.
Wiem, że będę próbował je odrzucać, ale wiem że nie jestem idealny i czasami to jest chwila zanim znikną, nie natychmiastowe.

Wiem, że prowokowanie grzechu bez ważnego powodu jest grzechem, tylko czy takie sytuacje to faktycznie prowokowanie grzechu? Ja po prostu treści normalne (np. ta piosenka, mimo że ma tańczące luźno ubrane kobiety, to tekst ma dobry i mnie motywujący do działania dobrego, albo wideo doktor teologii....), chcę patrzeć normalnie. Nie wiem, czy ignorować ryzyko gdyż jest to tylko ryzyko i nie po to dane media odtwarzam, czy jednak odpuścić.
Co by Odpowiadający poradził?

Bóg zapłać

Odpowiedź:

Co bym radził... Odrzucić lęk i normalnie żyć. Jesteś mężczyzną więc normalnym jest, że jakaś kobieta może Ci się podobać. Także gdy chodzi o wygląd zewnętrzny. Nie chodzi o to, byś się od wszelkich takich sytuacji izolował, ale żebyś zachował w tym zdrowy umiar; bez obaw patrzyć ale powściągać się od pożądania. To będzie pewnie znaczyło, że czasem będziesz musiał odwrócić wzrok, ale nie jest to regułą; raczej wyjątkiem od reguły, by normalnie funkcjonować w świecie, w którym połowa ludzi to kobiety... O swoje serce powinieneś dbać, o swoje intencje, by były czyste, a nie o to, co w normalnym, codziennym życiu dociera do Twoich oczu...

Próby izolowania się od wszelkich bodźców, które mogą powodować jakieś poruszenia są skazane na niepowodzenie. Widać to na przykładzie tradycji islamu. Czy to, że kobiety szczelnie zasłaniają tam swoje ciała powoduje, że mężczyźni tracą nimi zainteresowanie? Pewnie że nie. Nie chodzi więc o to, by udawać, że  ta czy inna kobieta mi się podoba, ale by zachować czystość serca, by patrzyć bezinteresownie, nie pożądając. Trochę jak patrząc na kwiaty w czyimś ogrodzie: są piękne, ale ja nie będę ich zrywał...

J. 

 

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg