Gość 01.04.2026 21:36
jezeli dużo się modlę srednio 1h dziennie gdyż poprostu tak czuję i mam dużo intencji zauwazam ze , pojawiaja sie we mnie bluzniercze mysli wobec Maryi i Boga (a kocham naszą mamę to najcudniejsza osoba na swiecie) czy to moze być znak ze zly chce mnei zniewolic złamac . osobiscie uwazam ze to oznacza ze modlitwa dziala , za nawrócenie ,za sprawidliwosc wobec tych co mnie poranili , za zaprzestanie alkoholizmu ojca, ale jak to w praktyce wyglada .
Tego rodzaju myśli, pokusy dotykające człowieka starającego się kroczyć ścieżką cnoty, niezależnie od tego, czy mają jakieś wyraźne podłoże psychologiczne czy nie, trzeba chyba uznać za próbę szatana, by zniechęcić człowieka do modlitwy i starania się od dobre, święte życie. Szatan chce po prostu pokazać, że nie dasz rady; że coś być nie robił/robiła, i tak się nie uda. Nie chodzi więc o próbę zniewolenia, jakiegoś opętania, ale próbę zniechęcenia. Do modlitwy, do świętego życia..
J.