Milena 23.03.2010 17:58

witam mam 24 lata jestem meżatka ale nasze szczescie przekreslil zal i smutek po naszej corce dzis ja pochowalismy urodzila sie martwa to moja pierwsza ciaza wiec smutek i rozgoryczenie jest tym wieksze ...nie mam żalu do Boga nierozumie dlaczego tak sie stało ale mu ufam . Sen z powiek spedza mi pytanie czy moja corka jest juz szczesliwa czy jest aniołkiem ...po tym jak potraktowali mnie w szpitalu i rozmowa z ksiedzem jestem zalamana. Ksiądz powiedzial ze moja corka nie jest w niebe bo nie byla ochrzczona ale przeciez my z mężem chcielismy ja ochrzcic przeciez nie mialam wyjscia ...Bóg jest miłośierny nie moge pojac jak moglby jej nie przyjac przeciez to On ja stworzył i dał jej dusze jak moglby jej nie przyjac z powodu chrztu....jej serduszko zatrzymalo sie we mnie wiec nie byloo takiej mozliwosci. Mialam sen wczoraj ktos mi sie przysnil i wyjasnil ze Bóg potrzebuje aniołów a tylko dziecko poczete z wielkiej milosci czysteh milosci moze byc aniolem...moze wariuje probuje sobie wytlumaczyc to wszytsko ...prosze o odpowiedz bo nie wiem co robic myslec

Odpowiedź:

Przepraszam ze dopiero teraz. Nie czytam pytań, dopóki nie przyjdzie kolej na pisanie odpowiedzi... Mam nadzieje, ze już się jakoś Pani pozbierała...

No, człowiek aniołem na pewno nie zostanie. Bo jest istotą duchowo-cielesną, a Aniołowie są istotami duchowymi... Ale co do możliwości zbawienia...

W ostatnich latach sprawę dyskutowali teologowie z papieskiej komisji. Uznali, że wszystko wskazuje na to, ze takie dzieci dostępują zbawienia. Nie jest to opinia ostateczna, wiążąca wszystkich, ale na pewno ważna...

Owszem, żaden człowiek bez Bożej łaski nie może się zbawić. Ale Bóg może działać i bez chrztu. Zwłaszcza w sytuacji, gdy chrzest jest niemożliwy. Stąd mówi się czasem o chrzcie krwi (gdy ktoś przygotowujący się do chrztu umiera za wiarę) czy o chrzcie pragnienia (gdy ktoś umierający by go chciał, ale nie ma kto go ochrzcić). Nie wiemy czego pragnie dziecko, ale na pewno możliwość zbawienia nienarodzonego dziecka można realnie brać pod uwagę...

Jest jeszcze jedna prawda wiary, która pozwala nam żywic nadzieję na zbawienie dzieci, które umarły bez chrztu: zstąpienie Jezusa do piekieł. To prawda, która mówi o możliwości zbawienia tych sprawiedliwych, którzy umarli przed Chrystusem. Możliwość jakie ma dziecko w łonie matki na przyjęcie chrztu i uwierzenie w Jezusa jest mniej więcej takie samo, jak tych, którzy urodzili się 500 lat przed Chrystusem...

Pozdrawiam mając nadzieje, ze ta odpowiedź pomoże choć trochę ukoić Pani ból...

J.