P. 26.11.2007 20:34

Szczęść Boże

Moje pytania:

1.Pan Jezus powiedział do św. Piotra: „Cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. Czy zgodnie z pow. obecny nieomylny papież mógłby ogłosić kasację encykliki któregoś ze swoich poprzedników, także nieomylnych? Czy Ojciec Święty naprawdę stoi w Kościele ponad prawem i może zmienić każdy dekret Prawa Kanonicznego bez niczyjej zgody? Jak daleko sięga zakres jego kompetencji, czy mógłby na przykład sam z siebie zlikwidować wszystkie zakony na świecie?
2.Czy kiedy modlę się o wstawiennictwo do świętych, powinienem sobie wyobrażać ich podobizny, czy też wystarczy sama świadomość tego do kogo się modlę? Czy święci wiedzą zawsze o tym co czuję, o czym myślę i czego potrzebuję, widzą wszystko to, co dzieje się i będzie się dziać na Ziemi? Czy mają w tym zakresie wiedzę podobną do tej którą posiada Bóg?
3.W przypisie do fragmentu Pisma Świętego odn. 2 przykazania przeczytałem, że odnosi się ono do tego, aby Bożego imienia nie wymawiać bezmyślnie.Czy wypowiadanie słów takich jak np.: „Z Bogiem”, „Dzięki Bogu”, „Niech cię Bóg chroni”,"łaska boska", "Boże zachowaj" narusza to przykazanie, jeśli wypowiada się je wcale nie myśląc o Nim?

Bóg zapłać za odpowiedź.

Odpowiedź:

Co na temat nieomylności Kościoła napisano w Katechizmie Kościoła katolickiego (889-892)?

Dla zachowania Kościoła w czystości wiary przekazanej przez Apostołów, sam Chrystus, który jest prawdą, zechciał udzielić swojemu Kościołowi uczestnictwa w swojej nieomylności. Przez "nadprzyrodzony zmysł wiary" Lud Boży "trwa niezachwianie w wierze" pod przewodnictwem żywego Urzędu Nauczycielskiego Kościoła.

Misja Urzędu Nauczycielskiego jest związana z ostatecznym charakterem przymierza zawartego przez Boga w Chrystusie z Jego Ludem; Urząd Nauczycielski musi chronić go przed wypaczeniami i słabościami oraz zapewnić mu obiektywną możliwość wyznawania bez błędu autentycznej wiary. Misja pasterska Urzędu Nauczycielskiego jest ukierunkowana na czuwanie, by Lud Boży trwał w prawdzie, która wyzwala. Do wypełniania tej służby Chrystus udzielił pasterzom charyzmatu nieomylności w dziedzinie wiary i moralności. Realizacja tego charyzmatu może przybierać liczne formy.

"Nieomylnością tą z tytułu swego urzędu cieszy się Biskup Rzymu, głowa Kolegium Biskupów, gdy jako najwyższy pasterz i nauczyciel wszystkich wiernych Chrystusowych, który braci swych umacnia w wierze, ogłasza definitywnym aktem naukę dotyczącą wiary i obyczajów... Nieomylność obiecana Kościołowi przysługuje także Kolegium Biskupów, gdy wraz z następcą Piotra sprawuje ono najwyższy Urząd Nauczycielski", przede wszystkim na soborze powszechnym. Gdy Kościół przez swój najwyższy Urząd Nauczycielski przedkłada coś "do wierzenia jako objawione przez Boga" i jako nauczanie Chrystusa, "do takich definicji należy przylgnąć posłuszeństwem wiary". Taka nieomylność rozciąga się na cały depozyt Objawienia Bożego.

Boska asystencja jest także udzielona następcom Apostołów, nauczającym w komunii z następcą Piotra, a w sposób szczególny Biskupowi Rzymu, pasterzowi całego Kościoła, gdy - nie formułując definicji nieomylnej i nie wypowiadając się w "sposób definitywny" - wykonuje swoje nauczanie zwyczajne, podaje pouczenia, które prowadzą do lepszego zrozumienia Objawienia w dziedzinie wiary i moralności. Nauczaniu zwyczajnemu wierni powinni okazać "religijną uległość ich ducha", która różni się od uległości wiary, a jednak jest jej przedłużeniem.


Po pierwsze więc warto pamiętać, że nieomylność papieża jest szczególnym wypadkiem nieomylności Kościoła. Po drugie, że dotyczy ona spraw wiary i moralności. Po trzecie, tylko sytuacji, gdy jakieś nauczanie jest jako nieomylne podawane. Encyklika sama z siebie nie stanowi nieomylnego nauczania papieskiego. Chyba ze znajduje się w niej w fragment, w którym wyraźnie jakieś nauczanie jako nieomylne jest podane.

Co do władzy papieża... reguluje ja Kodeks Prawa kanonicznego, który stanowi:

Kanon 331: Biskup Kościoła Rzymskiego, w którym trwa urząd udzielony przez Pana samemu Piotrowi, pierwszemu z Apostołów, a który ma być przekazywany jego następcom, jest Głową Kolegium Biskupów, Zastępcą Chrystusa i Pasterzem całego Kościoła tutaj na ziemi. Dlatego, z racji swego urzędu, posiada on najwyższą, pełną, bezpośrednią i powszechną władzę zwyczajną w Kościele, którą może wykonywać zawsze w sposób nieskrępowany.

Papież może więc rozwiązać zakony. Tylko po co? Przecież władzy nie powinno się używać, by szkodzić...

2. Modlitwa nie wymaga wyobrażania sobie czegokolwiek i kogokolwiek. Wystarczy zwrócenie się ku osobie. Świeci nie mają wszechwiedzy Boga, nie czytają w ludzkich myślach. Wiedzą czego potrzebujemy, gdy się do nich zwracamy...

3. Życzenia Bożego błogosławieństwa nie są naużywaniem Bożego imienia. Nawet jeśli wypowiadamy je machinalnie. Raczej chodzi o sytuacje, w których ktoś ciągle wzywa Boga tam, gdzie inni używają wulgaryzmów...

Warto też pamiętać, że drugie przykazanie to nie tylko i nie przede wszystkim wymawianie imienia Bożego bez uszanowania. To przede wszystkim przedmiotowe traktowanie Boga, zasłanianie się nim do załatwienia swoich brudnych spraw: straszenie Bogiem, branie go na świadka swojej prawdomówności gdy się kłamie itp...

J.