. 04.04.2007 23:29

Czy niezgadzanie się z niektórymi założeniami, dogmatami Kościoła jest grzechem ciężkim? I czy niezgadzanie się z nimi, ale jednak przestrzeganie tych założeń określamy jako grzech ciężki? Wiem, że podważa to wiarę, ale czy np. nie bycie przekonanym co do dziewictwa Maryi (co jest jedynie tradycją Kościoła) bez zamiaru obrażania Jej to grzech? Albo brak przekonania co do słuszności tego, co w niektórych sprawach głosi Kościół (niekoniecznie chodzi o 5 przykazań, choć też)?

Odpowiedź:

Zobacz TUTAJ

J.