Dunu 27.07.2006 17:26

Od dwóch lat jestem zakochana w księdzu. Kilaka tygodni odszedł do innej parafii. Co prawda nie daleko ale już nie mogę go widzieć i rozmawiać z min kiedy chce. On nie wie, że go kocham. Nie wiem co mam ze sobą zrobić nie mogę przestać o nim myśleć. Wiem, że jest powołany do kapłaństwa ale ja nie mogę bez niego normalnie funkcjonować. Jest bardzo mądrym człowiekiem umie poradzić w każdej sytuacji, wesprzeć. takich ludzi jak on jest bardzo bardzo mało.
Nie wiem co zrobić . Ale wiem, że on nigdy nie będzie tylko mój. Nie wiem czy on powinien o tym wiedzieć.
Proszę o poradę.

Odpowiedź:

Hmm... To on o tym wie czy nie? Bo jakoś raz piszesz tak, raz inaczej...

Potraktuj to jako znak od Boga, że czas stanać na własnych nogach. Skoro nie możesz z tym człowiekiem przeżyć swojego życia, to ucz się żyć samodzielnie. To chyba najlepsze, co możesz zrobić...

J.