Załamana Chrześcijanka 11.11.2005 21:33

Witam!

Mam pytanie na które odpowiedz ma dla mnie bardzo duze znaczenie.Czy jezeli bardzo sie dzisiaj rozczarowalam (i znikla calkowicie moja nadzieja, ze uda mi sie byc z ta osoba na której bardzo mi zalezy (jestem nastolatka) to czy istnieje jeszcze jakas szansa i zdarzy sie cud i bede mogla byc z ta osoba mimo tych wielu przeszkod jakie sie pojawily? Poza tym jak mam zyc optymistycznie i spokojnie, od jakiegos czasu caly czas mysle negatywnie i nie moge sie uspokoic, caly czas mimo mojego wieku jestem zestresowana i znerwicowana

PROSZE O RYCHŁĄ ODPOWIEDŹ:(((

Odpowiedź:

Na pierwszą część Twojego pytania żaden człowiek nie zna odpowiedzi. Powierz swoją sprawę Bogu i ufaj, że gdzie by Cię nie poprowadził, będzie dobrze...

A co do owych niepokojów... Odpowiadającemu wydaje się, że w takich wypadkach bardzo pomaga myślenie o śmierci (ale nie o samobójstwie!). Kiedy patrzymy na życie z perspektywy śmierci, wieczności, z perspektywy życia wiecznego, wtedy codzienne sprawy widzimy w zupełnie innych proporcjach...

J.