Marcin 06.07.2005 15:27

Zapewne moje pytanie wyda dziwne.Kiedy "zaczyna sie" w uzywaniu alkoholu grzech lekki. Lubie sobie czasami troche wypic z przyjaciolmi-obiecalem sobie,ze sie nie upije. Czy stan w ktorym odczuwam juz rozluznienie, a rownoczesnie nie trace pamieci, moge spokojnie rozmaiwac jest juz grzechem? Kiedy wlasciwie zaczyna sie grzech jezeli chodzi o spozycie alkoholu? Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam

Odpowiedź:

Grzech lekki zaczyna się zawsze tem, gdzie pojawia się jakieś zło. Bardzo trudno to jednoznacznie określić. Także w wypadku używania alkoholu. Między innymi dlatego, że jednym z objawów używania akoholu jest utrata krytycyzmu... Ale utrata pamięci, pomijając fakt że bywa objawem popadania w alkoholizm, to już raczej grzech ciężki...

Nadużywać alkoholu można na dwa sposoby: przez jednorazowe nadużycie oraz przez używanie go zbyt często, co rodzi niebezpieczeństwo popadnięcia w alkoholizm. W pierwszym przypadku grzechem lekkim więc będzie doprowadzenie się do stanu, w którym człowiek wprawdzie jeszcze się kontroluje, ale już ma z tym kłopoty. W drugim będzie chodziło o regularne używanie alkoholu, zwłaszcza w ilościach większych niż symboliczne.... Ale jak napisano na wstępie, granice między tym co nie jest, a co już jest grzechem lekkim naprawdę bardzo trudno określić...

J.