E.P. 03.04.2005 13:53

Jestem wierzaca ale na to pytanie sama nie moge znalezc sobie odpowiedzi....? Gdzie byl nasz BOG milosierny, kiedy Papiez w takich mekach odchodzil od nas! DLACZEGO musial sie tak strasznie meczyc???

Odpowiedź:

Podobne pytania stawiają ludzie patrząc na śmierć Jezusa. Było to zresztą jednym z głównych motywów filmu "Pasja". Dlaczego musiał tak bardzo cierpieć, by nas zbawić? Chyba dla nas. Dla nas nie tylko w tym sensie, że dla naszego zbawienia, ale także dlatego, byśmy wiedzieli, że posłuszeństwo Bogu czasami kosztuje. Potem Chrystus zmartwychstał pokonując w ten sposób grzech, śmierć i szatana. Jego męka okazała się zwycięstwem; była aktem najwyższego posłuszeństwa Ojcu...

Podobnie chyba było z cierpieniem papieża. Nie można powiedzieć, jakoby przyniosło nam zbawienie. Ale patrząc na jego cierpienie może niejeden z nas przestał widzieć w cierpieniu jedynie Bożą karę. A nade wszystko można chyba widzieć w nim to, o czym mówił święty Paweł:

"Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół (Kol 1,24)".

J.