??? 09.01.2004 14:42

Czy użycie narkotyku (np. palenie trawki) z założenia jest uważane za grzech ciężki czy też podlega tym samym rygorom co alkohol i papierosy (które wg Światowej Organizacji Zdrowia też są narkotykami, ale ich powszechność sprawia, że w potocznym języku nikt ich tak wprost nie nazywa) tzn dopiero uzależnienie się od nich jest traktowane jako wykroczenie przciwko Bożym przykazaniom.

Odpowiedź:

Trzeba tu małego sprostowania: nadużywanie alkoholu (upijanie się) jest grzechem ciężkim także wtedy, gdy do nałogu jeszcze daleko. Dozwolone jest jedynie spożywanie alkoholu w niewielkich ilościach... Trzeba pamiętać, że alkohol powoduje, że człowiek nie potrafi się kontrolować, jak mówimy - „przestaje być sobą”. To jest głównym złem pijaństwa (problem ten nie występuje przy paleniu papierosów). Czasami trudno wyznaczyć granicę, od której zaczyna się bycie pijany. Warto wtedy pamiętać, że lepiej potrafią to ocenić inni, gdyż jednym z objawów spożywania alkoholu jest utrata krytycyzmu wobec własnego postępowania. Specjaliści wskazują, że od 1,5 promila zaczyna się już wyraźne odurzenie alkoholem.... Trzeba dodać, że oczywiście grzechem jest także prowadzenie samochodu, kiedy się jest pod wpływem alkoholu...

Odnośnie do narkotyków w Katechizmie Kościoła Katolickiego (2291) stwierdzono:
"Używanie narkotyków wyrządza bardzo poważne szkody zdrowiu i życiu ludzkiemu. Jest ciężkim wykroczeniem, chyba że wynika ze wskazań ściśle lekarskich. Nielegalna produkcja i przemyt narkotyków są działaniami gorszącymi; stanowią one bezpośredni współudział w działaniach głęboko sprzecznych z prawem moralnym, ponieważ skłaniają do nich".

Nie chodzi tylko i wyłącznie o możliwość popadnięcia w nałóg.... Marihuana, jako środek psychoaktywny, zmienia osobowość człowieka....

J.