szkrab 05.01.2004 17:59

Czy jesli spowiadający się nie odmówi z jakiejś przyczyny pokuty zadanej przy ostatniej spowiedzi i przystepuje do kolejnego sakramentu pojednania to czy na kapłana spowiadającego teraz spada jakakolwiek odpowiedzialność za opieszałość w uczynieniu pokuty przez spowiadającego się?

Odpowiedź:

Każdy człowiek odpowiada sam za swoje czyny. Także za zaniechania...

J.