Gość 25.03.2019 11:49

Cierpię na nerwicę natręctw. Pani psycholog do której chodzę powiedziała, że może być konieczna konsultacja z psychiatrą.
Niedawno przeglądając Wikipedię natrafiłem na pornograficzny zoofilski obraz jednego dziewiętnastowiecznego malarza. Trochę mnie to zaskoczyło i z tego powodu kilka sekund zatrzymałem na nim wzrok, jednak bez chęci wywołania podniecenia(i takie też nie wystąpiło). Zaczęły mnie dręczyć wyrzuty sumienia, czy nie popatrzyłem za długo. Aby się uspokoić postanowiłem dowiedzieć się, czy obrazy tego malarza są uznawane powszechnie za pornografię, czy to tylko moje przewrażliwienie i w tym celu chciałem przeczytać o nim artykuł na wikipedii, jednak nie pamiętałem jak się nazywał więc wróciłem do artykułu, gdzie był ten nieszczęsny obraz, aby móc kliknąć w hiperłącze z imieniem i nazwiskiem autora. Czy w moim postępowaniu zdaniem odpowiadającego był grzech ciężki? Proszę o szybką odpowiedź.

Odpowiedź:

Nie widzę tu grzechu.

J.