ann 12.01.2013 11:47

szczesc Boze!
wlasnie czytalam odpowiedz na pytanie dotyczace zwiazkow malzenskich mieszanych i czytajac DEKLARACJA O STOSUNKU KOŚCIOŁA DO RELIGII NIECHRZEŚCIJAŃSKICH
jestem troche zdezorientowana.o ile sobie przypominam ,zawsze slyszalam,ze bez wiary w Trojce sw. i Jezusa Chrystusa nie ma zbawienia duszy. a wlasnie w tej oto deklaracji opisane jest to bardzo poblazliwie.cos w stylu: obojetnie jaka religia ,jesli ktos spelnia pewne wymogi bedzie zbawiony.
i tu moje pytanie:czy ludzie,ktorzy jak najbardziej znaja Jezusa i wiedza kim jest dla nas chrzescijan,a mimo to odrzucaja go jako Boga,modla sie tylko do Boga Ojca-np.Allah, czy i oni beda zbawieni? nie znam Biblii na pamiec ale jest tam taki fragment-tylko przez Chrystusa mozna wejsc do Krolestwa Bozego.
moj maz jest muzulmaninem i jego matka wlasnie modli sie do jednego Boga ale nie do Chrystusa. czy nie powinni jednak potwierdzic faktu,ze Chrystus jest Synem Bozym?czy powinnam naciskac ,albo chociaz czasem o tym mowic,ze jest to nie pelna wiara?
dziekuje z gory za odpowiedz

Odpowiedź:

We wspomnianej deklaracji nie ma mowy o tym, że to wszystko jedno, czy się jest chrześcijaninem czy nie. Jednak jest tam mowa o tym, że w wielu religiach są pewne ziarna prawdy i dobra. W przypadku islamu jest to wiara w jednego Boga i dość wysokie wymagania moralne. Nie możemy tych religii potępiać w czambuł za wszystko. Musimy tez dostrzec te dobre elementy. Ale zbawienie - wiadomo - można otrzymać i tak tylko przez Jezusa Chrystusa.

J.