Gość 19.07.2012 13:46

Na czym polega świadomość popełnionego grzechu?

To jest: gdy czuje, że mogłam zrobić coś nie tak, popełnić grzech, ale nie potrafię go nazwać, lub nie jestem pewna czy jakaś sytuacja była grzechem i dlaczego miała by nim być.
Można to nazwać grzechem powszednim?

Odpowiedź:

Świadomość grzechu to dwie sprawy. Najpierw trzeba wiedzieć, ze coś się robiło. Nie można popełnić grzechu przez sen. Ale uwaga: można popełnić grzech pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Człowiek powinien wiedzieć jak działają i ich nie używać...

Po drugie świadomość grzechu polega na posiadaniu przekonania - choćby mętnego  - że to co się robi jest złe. Nie trzeba widzieć wszystkich złych konsekwencji czynu. Nie trzeba też zawsze rozumieć dlaczego coś jest grzechem. Wystarczy przekonanie, że coś jest złe albo wiedza, że Kościół coś za zło uważa.

Niewiedza też nie zawsze zwalnia z odpowiedzialności za popełnione zło. Jeśli jest zawiniona - ktoś powinien wiedzieć a nie wie - wtedy nie ma wymówki. Przykład? Trudno żeby normalny człowiek nie wiedział, że kradzież jest złem. Jednocześnie wiadomo, że małe dziecko nie ma (a co najmniej może nie mieć) świadomości zła czynów związanych z szóstym przykazaniem. Trudno mówić o zawinionej niewiedzy...

J.